Najnowsze notki

….

  • Napisane 14 Maj 2012 o 22:36

dlaczego tak bolisz !!!!!!!!!!!!!!!! krzyczeć mi się chce !!!!!!!!!!!!! DLACZEGO nie może być całkiem normalnie

pożegnanie

  • Napisane 13 Maj 2012 o 23:10

Może kiedyś trafisz na te słowa, może staną się one Naszym pożegnaniem. Odchodzę, a może to Ty odchodzisz, sama już nie wiem, na pewno nie mogę zostać, na pewno nie chcę zostać. Dlaczego w takich chwilach człowiek nie może zniknąć ? Dlaczego w takich chwilach nie może zapaść się pod ziemię , zapaść się w nicość. Tak, tak jesteśmy stworzeni, stworzeni do radzenia sobie z wszystkimi emocjami, uczuciami nawet tymi które zadają cholerny ból, strach i obawę. Ponieważ przechodzę to któryś raz z rzędu już wiem jak to przeżywać aby móc funkcjonować. To trochę śmieszne, nie sądzisz ? że kilka dni temu, poniżej pisałam o swoim szczęściu, bo myślałam, że istnieje w Tobie, a jednak myliłam się. Nie potrafisz udźwignąć mojej Miłości która popadła w szał, wydziera się z mojego serca. Nie sądzisz, że to trochę śmieszne przeprosić kogoś za coś, a za chwile jeszcze mocniej zranić. Nie będę osądzać, niech zrobi to ktoś inny w swoim czasie. ” Ten który może Cię dotknąć, może Cię zranić lub uleczyć ” Te słowa nasuwają mi się na usta. Wlewałam do pojemnika naszej Miłości całą siebie, przelewałam bez zastanowienia, teraz nie mam nic, może żal ? Może nienawiść ? Cholerne rozpierdzielające uczucie od środka ? Czym jesteś, bym mogła się nazwać !!! … Cisza , cisza , cisza … ból, ból, ból. Pękam. A znów z drugiej strony patrzę z nadzieją na dany mi czas. Patrzę z nadzieją, choć wiem, że nikogo już tak nie pokocham, to chociaż będę wiedziała, że kiedyś kochałam na prawdę. Życzę Ci w tym moim pożegnaniu, aby Cię nikt tak nie pokochał jak ja, bo po pierwsze to nie możliwe,  po drugie widzisz, jeśli tak mocne uczucie jest nie odwzajemniane to powoli zabija i mnie i Ciebie. Sobie życzę wiary, po prostu tej mojej niegdyś mocnej wiary. Kto by pomyślał, że przez cztery lata można żyć dla miłości, kochać się z miłości, rozchorować się z miłości a na koniec dla niej umrzeć w najgorszy wewnętrzny sposób. Pozostaje wrak człowieka, ale jeśli moje życzenia się spełnią to jeszcze Ty i Ja będziemy potrafili być szczęśliwymi, dobrymi ludźmi .. osobno.

  • Napisane 13 Maj 2012 o 14:34

wypłakałam cię dziś z mojego wnętrza, wylałam cię na poduszkę , w nocy. Dziś spuchnięte oczy, ból brzucha i gorączka przypomniały o wydarzeniach wczorajszego dnia, bo przez chwilę straciłam kontrolę , nie wiedziałam co się dzieje. Ale teraz już dobrze wiem, wiem też, że nie warto już wylewać łez, bo życie na mnie czeka.

the end

  • Napisane 12 Maj 2012 o 22:58

ZAWIESZONY , nie da się walczyć z obojętnością i brakiem uczuć .

zawsze

  • Napisane 4 Maj 2012 o 23:43

Ile mnie z Tobą połączyło wspomnień, kolejno następujących po sobie dni, ile momentów, niezliczonych nocy, ile ! Jestem ogromnie, przeogromnie zdumiona tym, że człowiek tak potrafi się przywiązać, że przychodzi taki moment, taki w którym uświadamiam sobie gdzie ja tak na prawdę stoję. Uświadamiam sobie za czym tak na prawdę idę, do czego dążę. Uświadamiam sobie, do kogo należą moje myśli, moje cele, z kim wiążę resztę mojego życia. Uświadamiam sobie, że nie chcę Cię stracić, że mogłabym Cię wtedy jeszcze mocniej przytulić byś wiedział, że to Ty. Chciałabym wtedy cofnąć wszystko to, co było złe, wszystko co sprawiło, że tyle razy zwątpiłam, że tyle razy zwątpiłeś. Trzymaj mnie za rękę. Nigdy mnie nie puszczaj, przecież cały świat wie, do kogo należy moje serce. !

kochanek

  • Napisane 21 Luty 2012 o 13:34

http://www.photoblog.pl/kochaneek/48212969

<—- to życiowy album z nim. kto by pomyślał, że może aż tak ożywić wspomnienia .

noc jak każda inna noc.

  • Napisane 20 Luty 2012 o 02:32

tak , jest 2:30 , poniedziałek, od dwóch godzin nie śpie, a więc zaczyna się , choć oczy chcą spać moje serce i myśli nie pozwalają, znam już to uczucie, więc to dla mnie nic nowego, po prostu to kolejno następujące po sobie etapy cierpienia.

ból

  • Napisane 19 Luty 2012 o 21:41

to znowu ja , zwracam się do Ciebie byś ocalił me skręcone z bólu serce. To znowu ja staję tak samo głupia jak poprzednio i proszę o ratunek. Właściwie nie wiem czy ktoś mnie usłyszy, ale ja chcę, ja pragnę żyć. Nie wiem jak to działa, już nie wiem, czy jest dla każdego jakiś plan.. ale jeśli tak to mój jest co najmniej dziwny. Nie rozumiem, nie zadaje nawet pytań bo i tak żadna odpowiedź mnie nie usatysfakcjonuje. Gdy pytam czy będzie ciężko , gdy pytam czy jakoś da się żyć, gdy pytam czy z tego stanu da się wyjść .. nikt nie wie. Co począć, gdy chciałoby się zasnąć i nie zmagać z tym, a zarazem żyć. Co począć, gdy nie chcę się walczyć, z tym uczuciem, tylko tak po prostu zapaść się w nicość. Nie wiem jakie mam teraz uczucia, nie wiem jak można je nazwać, nie uda mi się nawet w małej części ich opisać, opowiedzieć. Wiem tylko, że całą mną trzęsie i tak się boję, boję, znowu, gdy wydawałoby się, że wszystko było w porządku.

  • Napisane 19 Luty 2012 o 08:28


„(…) rozstawali się już wiele razy. Za każdym razem wydawało jej się, że teraz to już na pewno na zawsze. (…) poznała wszystkie drogi prowadzące do jego domu. On znalazł tę jedną, którą od niej odszedł.”

DRY YOUR EYES

And I’m just standin’ there, I can’t say a word
‘Cause everythin’s just gone
I’ve got nothin’
Absolutely nothin’

muzyka, ucieczka, miłość

  • Napisane 15 Luty 2012 o 09:44

Zmieniła mnie, jest jednym z wielu powodów dla których mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwa. Szukajcie swojej miłości w muzyce, zamknijcie oczy, jadąc autobusem, tramwajem , siedząc bezczynnie, gdy w słuchawkach, w głośnikach usłyszeć można jak płynie, otwiera serce i umysł na rzeczy których nie widać na pierwszy rzut oka. Jest wiele tchnień do działania , wiele impulsów dzięki którym czuję, że żyje , ale muzyka jest dla mnie przede wszystkim drogowskazem, ucieczką i możliwością bycia marzycielem. A kto nim nie lubi być? w tym świecie tylko to nam zostało. ” jestem tym kim jestem, mogę robić to co zechcę, nie ma rzeczy niemożliwych,póki ŻYJEMY”